2/2017


szkoła mistrzów fortepianu 2012

Częściowo zrealizowany ze środków Ministerstwa Kultury w ramach programu operacyjnego "Promocja Czytelnictwa"




Konkurs im. Ady Sari - przyznano nagrody!

17.05.2017 -Konkurs im. Ady Sari - Szczęśliwa trzynastka!

Sinfonia Iuventus zaprasza

Konkurs im. Ady Sari – OSOBY ZAKWALIFIKOWANE DO II ETAPU

9, 10, 11, 13 czerwca - Opowieści Hoffmana

Filharmonia Poznańska zaprasza

Filharmonia Poznańska zaprasza

12.06.2017, godz. 19.30 - Inauguracja 27 Festiwalu Mozartowskiego

12.06-15.07 27 - Festiwal Mozartowski w Warszawie

FX Music Group zaprasza


Muzyka jak narkotyk - numer: 6/2008

Ewa Biały

Jeśli ktoś bardzo chce wykonywać jakiś utwór, należy mu pomóc to zrealizować, w czasie, który jest dla obydwu stron wyobrażalny.

Nasz mózg bezustannie się uczy. Chłonie otaczający nas świat. Na szczęście potrafimy wyłowić z chaosu to, co dla nas ważne. Kiedy istotna informacja dociera do naszej świadomości, powstaje myśl lub chęć, żeby coś wykonać. Czasem jednak, mimo że mamy na coś ochotę, tego nie robimy. Dlaczego?

Według tradycyjnej teorii nagród – bo o motywacji czy chęci do działania mówimy wtedy, kiedy oczekujemy nagrody – mamy zwyczaj powtarzać zachowania, które sprawiają nam przyjemność, a zaprzestajemy wykonywać te czynności, które wywołują u nas negatywne emocje, kojarzą się z czymś złym, przykrym. Cofnięcie nagrody zazwyczaj wystarcza, by wyuczona reakcja wygasła. Unikamy sytuacji, w których czujemy się źle. W obliczu przeciwności czy niepowodzeń dajemy za wygraną. Niektórzy rezygnują, są jednak i tacy, którzy wytrwale brną dalej. Jak oni to robią, że nic nie jest w stanie ich powstrzymać?

Teoria „kija i marchewki” nie zawsze działa. Skupianie się na przysłowiowym „kiju”, czyli zmuszanie, strasznie, frustrowanie, krzyki czy bicie, przynosi często skutek odwrotny.

Jak więc uczyć, grać i ćwiczyć, żeby ciągle tego chcieć?

Nuda przeciwieństwem ciekawości

Nuda zabija wszystko. Powoduje bierność, bezradność, a w końcu zniechęcenie i przygnębienie. Jest przeciwieństwem ciekawości. A warto wiedzieć, że ciekawość podąża za uwagą, której ogólny poziom jest największy na początku każdej czynności. Na przykład przy czytaniu wyrazów, często nie doczytujemy końcówek, bo już wiemy, co będzie dalej. To obniżenie uwagi jest szczególnie charakterystyczne u dzieci, które uczą się czytać. Mówi się wtedy, że przekręcają słowa. Otóż nie, dzieci, tak jak my, czytają tylko początki, z tą różnicą, że nie zawsze trafiają z końcówką.

Płynne czytanie nut również podlega procesowi automatyzacji. Utrzymanie uwagi i ciekawości jest więc dla muzyków ćwiczących obszerne programy dużym wyzwaniem. To trochę tak jak rozsmakować się w filiżance kawy do ostatniej kropli.

Pozytywne zaskoczenie

W miarę rozwoju umiejętności możliwość ich przemieszczania na poziom automatyczny daje nam szanse nauczenia się kolejnych, bardziej złożonych rzeczy i ponownego skierowania na nie uwagi i ciekawości. U zaawansowanych muzyków polega to na możliwości rozumienia interpretacji muzycznej już przy pierwszym czytaniu utworu. Wtedy to interpretacja jest przedmiotem uwagi, a nie techniczne czy warsztatowe zawiłości utworu. Kolejne frazy mogą nas zachwycać lub zaskakiwać i cały czas utrzymywać uwagę na wysokim poziomie.

Nasz mózg nieustannie oblicza dane, wyprzedzając czynność, którą mamy wykonać. Czasami jednak zdarza się, że coś nas pozytywnie zaskoczy, ponieważ jest inne niż wszystko do tej pory. Robimy coś, a efekty są lepsze niż oczekiwaliśmy. Na przykład usłyszeliśmy inną – dla nas ciekawszą – interpretację jakiejś muzycznej frazy, z którą nie mogliśmy się uporać. Wracamy do domu, próbujemy i rzeczywiście działa. Taki sygnał dla mózgu sprawia, że następuje uczenie. I warto to zapamiętać. Nie uczymy się wszystkiego, tylko tego, co ma pozytywne konsekwencje.

Hormon szczęścia

Kiedy jesteśmy zmotywowani, czegoś bardzo chcemy i oczekujemy wyróżnienia lub zostaniemy niespodziewanie obsypani zaszczytami, w szczególnym miejscu naszego mózgu – układzie nagrody – pojawia się dopamina, popularnie zwana hormonem szczęścia. Jest ona również ważna w układach dotyczących motywacji i nagradzania. Jej uwolnienie z jednej strony podnosi jasność myślenia, z drugiej pozwala przeżyć ekstazę. Dopamina nie ma żadnego związku z karaniem, dotyczy tylko nagrody. Innymi słowy nasza motywacja jest rodzajem ukierunkowanego transu. To trochę tak, jakbyśmy się zakochali miłością nastoletnią. Nie ma wtedy żadnych przeszkód, świat jest piękny i leży u naszych stóp. Jesteśmy w stanie przenosić góry, nie mówiąc już o nauczeniu się kolejnego koncertu Mozarta na pamięć.

Pozytywne doświadczenia, które powodują, że chcemy więcej i więcej, łączą się pośrednio lub bezpośrednio z pozytywnymi kontaktami społecznymi. Człowiek zawsze się uczy we wspólnocie. Wspólne działanie jest prawdopodobnie najmocniejszym wzmacniaczem. Muzycy patrząc w nuty, ćwicząc w czterech ścianach i przeżywając koncerty, często zapominają o tym, że muzykę wykonuje się dla słuchaczy, po to by dostarczyć im pozytywnych i poruszających emocji. Jest to bardzo odpowiedzialny zawód.

Muzyka jak narkotyk

Piękna muzyka działa jak narkotyk. Mózg reaguje tak, jak w przypadku kokainy. Muzyka odczuwana jako przyjemna, zmniejsza negatywne emocje takie jak wstręt czy lęk. Prowadzi również do aktywacji struktur ważnych dla czujności i uwagi i w ten sposób korzystnie wpływa na samopoczucie i efektywność działania. Muzyka pobudza nasz układ nagrody.

Cechy wybitnych pedagogów

Ludzie z natury są zmotywowani i nie potrafią inaczej, gdyż służy temu bardzo efektywny układ wbudowany w ich mózg. Ten system działa zawsze i nie można go wyłączyć, chyba że idzie się spać. Pytanie „jak motywować” należy do kategorii pytań „jak wytwarzać głód”. Odpowiedź jest prosta – nie trzeba. Motywacja pojawia się samoistnie.

Często mówimy o problemach z motywacją, gdy ktoś nie chce robić tego, co my byśmy chcieli żeby robił. Jednak pytanie: „Dlaczego nie chcesz robić tego, co ja chcę, żebyś robił” wydaje się nieco dziwne. Możemy jedynie zapytać, dlaczego nie robisz tego, co chcesz. Dlaczego nie grasz tak, jak chcesz? I wtedy rolą nauczyciela jest pomóc i wyjaśnić, ile pracy trzeba w to włożyć oraz jakie można napotkać trudności. Jeśli ktoś bardzo chce wykonywać jakiś utwór, należy mu pomóc to zrealizować, w czasie, który jest dla obydwu stron wyobrażalny. Bo jedyne co możemy robić to pobudzać czyjś lub własny układ nagrody.

Godne polecenia jest granie również tego, co się lubi, bo tylko wtedy będziemy w stanie przetrwać największe trudy techniczne i warsztatowe. Ważne jest też chwalenie i pokazywanie, na czym polega dążenie do doskonałości w wykonawstwie muzycznym. Istotne jest granie z uczniami i studentami, entuzjazm i przyjazne spojrzenie, danie swobody i docenienie wkładu pracy młodego muzyka. To wszystko pobudza układ nagrody. Te cechy bardzo cenię u wybitnych pedagogów. Zawsze zauważą coś pozytywnego i potrafią podziękować za wykonanie i pogratulować najmniejszego osiągnięcia. A potem pokazują, jak można lepiej i lepiej. Nagradzają wszystkich, bo wiedzą, że nagroda tylko dla najlepszych, demotywuje pozostałych.

Nagroda za muzykę

Odpowiedzialny za motywację układ nagrody w naszym mózgu, który aktywowany jest również przez muzykę, nadaje sens otaczającym nas rzeczom i zdarzeniom. Ważne jest to co nowe, to co dla nas dobre i przede wszystkim to co jest jeszcze lepsze niż oczekiwaliśmy. Układ ten napędza nas, motywuje nasze działania i określa, czego się uczymy. Badania wykazały, że od jego aktywności można się uzależnić, ale także, że miłe słowo czy spojrzenie powodują jego aktywację.

To, że pobudza go również muzyka jest bardzo ciekawe, gdyż nie jest ona w zasadzie konieczna w sensie biologicznym ani do przetrwania, ani do rozmnażania, nie jest też substancją farmakologiczną. Można to tylko wytłumaczyć złożonością mózgu. A jej wpływ na intensywne pozytywne emocje i układy związane z nagrodą może tylko potwierdzać, jak znaczący ma ona udział w naszym duchowym i cielesnym dobrostanie.

1. Jeżeli ćwiczenie cię nudzi, przestań.

2. Słuchaj tego, co i jak grasz bardzo intensywnie.

3. Ucz się muzyki, a nie czynności.

4. Ciesz się z najmniejszego postępu.

5. Graj również to, co lubisz, ale rób to coraz lepiej.

6. Bądź ciekawy, wymyślaj różne sposoby ćwiczenia.

7. Szukaj, eksperymentując, własnego sposobu rozumienia i interpretowania muzyki.

8. Słuchaj dobrych wykonań z uwagą, nie tylko zachwytem.

9. Graj z innymi i dla innych ze świadomością tego, czym jest muzyka.

10. Zafunduj sobie „tydzień układu nagrody”.

powrót

Krzyżówka
Słownik

Ustaw jako stronę startową

Prześlij znajomym


Książki
Podręczniki
Czasopisma
Płyty CD



2003    2004    2005    2006    2007    2008    2009    2010    2011    2012    2013   

Numer poprzedni




Licznik odwiedzin:

1


Gdzie kupić    Redakcja    Misja    Kontakt   

Zobacz nas w:
facebook logo